Autor |
Wiadomość |
AlterEgo
Administrator
Dołączył: 10 Sie 2007
Posty: 1050
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: z probówki Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Sob 0:20, 09 Lut 2008 Temat postu: |
|
|
AlterEgo rzucił mu ostrzegawcze spojrzenie. A potem idąc zaczął rozmyślać na inną drogą powrotną.
- Masz jakiś pomysł jak wydostać się z tego przeklętego lasu? - spytał Easterling.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
*schattenreich
Wybrany
Dołączył: 16 Wrz 2007
Posty: 260
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Sob 0:23, 09 Lut 2008 Temat postu: |
|
|
-To nie ja tu dowodzę-odpowiedział z nieukrywaną ironią Isthron. -Jednak radziłbym nie zbliżać się zanadto do kryjówki Gondorczyków. Może przypadkiem są jeszcze jacyś zdolni do walki.
Ostatnio zmieniony przez *schattenreich dnia Sob 0:24, 09 Lut 2008, w całości zmieniany 2 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
AlterEgo
Administrator
Dołączył: 10 Sie 2007
Posty: 1050
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: z probówki Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Sob 0:33, 09 Lut 2008 Temat postu: |
|
|
AlterEgo pogrążył się w myślach, nie wiedział co robić, nie maił mapy, nie znal lasu, morale żołnierzy było niskie...
|
|
Powrót do góry |
|
 |
*schattenreich
Wybrany
Dołączył: 16 Wrz 2007
Posty: 260
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Sob 11:32, 09 Lut 2008 Temat postu: |
|
|
Isthron również zaczął zastanawiać się, co dalej. Był już na wielu wyprawach, z pozoru bardziej niebezpiecznych, ale nigdy nie zdarzyło mu się iść w całkiem nieznane tereny, bez mapy lub kogokolwiek, kto znałby drogę. I do tego wzajemne pretensje wszystkich żołnierzy... Przynajmniej to jedno można jakoś załagodzić, w końcu złość w niczym tu nie pomoże.
-Chyba nie ma sensu wypominać sobie wcześniejszych wydarzeń -zwrócił się do AlterEgo. -Powinniśmy jak najszybciej znaleźć jakieś rozwiązanie, nie możemy tkwić w tym lesie w nieskończoność. Jak myślisz, uda się nam przejść jakąś krótszą drogą? Bo chyba nie musimy obchodzić wszystkiego dookoła, to zajmie nam zbyt dużo czasu...
|
|
Powrót do góry |
|
 |
AlterEgo
Administrator
Dołączył: 10 Sie 2007
Posty: 1050
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: z probówki Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Sob 14:34, 09 Lut 2008 Temat postu: |
|
|
- Masz rację Isthron, wypominanie sobie błędów nie pomoże nam wydostać się z tego lasu. Nie mam ani przewodnika ani mapy. Błąkanie się na oślep może wprowadzić nas na obóz Gondoru lub na ich patrol, nie możemy pchać się całą chmarą w las. Najlepiej wysłać jednego lub dwóch zwiadowców aby poszukali innej, bezpiecznej drogi. Co Ty na to? - zapytał Easterling rozglądając się po lesie.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
*schattenreich
Wybrany
Dołączył: 16 Wrz 2007
Posty: 260
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Sob 23:06, 09 Lut 2008 Temat postu: |
|
|
-To dobry pomysł, chociaż narażamy ich na pewne niebezpieczeństwo. Ale nie zapomnij, że sami też nie możemy stać w miejscu i czekać - odpowiedział Isthron.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
AlterEgo
Administrator
Dołączył: 10 Sie 2007
Posty: 1050
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: z probówki Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Nie 23:45, 10 Lut 2008 Temat postu: |
|
|
- Musimy odpocząć i przemyśleć naszą sytuację. Nic im się nie stanie, wybiliśmy wszystkich Gondorczyków w okolicy.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
*schattenreich
Wybrany
Dołączył: 16 Wrz 2007
Posty: 260
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Wto 20:49, 12 Lut 2008 Temat postu: |
|
|
-Od tamtej pory minęło trochę czasu, zresztą nie możesz mieć pewności, że to byli absolutnie wszyscy Gondorczycy. Ale trochę odpoczynku dobrze nam zrobi. Więc jaki masz plan? Gdzie chcesz iść? Czy mamy jakieś inne wyjście niż to błądzenie po lesie? -zapytał Isthron.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
AlterEgo
Administrator
Dołączył: 10 Sie 2007
Posty: 1050
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: z probówki Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Wto 20:52, 12 Lut 2008 Temat postu: |
|
|
- Rozbijmy w pobliżu obóz. Wystawimy straże, a gdy wrócą zwiadowcy ruszymy w dalszą podróż.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
*schattenreich
Wybrany
Dołączył: 16 Wrz 2007
Posty: 260
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Wto 21:17, 12 Lut 2008 Temat postu: |
|
|
Isthron zgodził się. Rozbili więc obóz, wysłali zwiadowców, i czekali. Stopniowo nabierali sił, powracał im dobry nastrój i wiara w to, że uda się szybko zakończyć tą misję. Po pewnym czasie zwiadowcy powrócili...
|
|
Powrót do góry |
|
 |
AlterEgo
Administrator
Dołączył: 10 Sie 2007
Posty: 1050
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: z probówki Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Wto 21:19, 12 Lut 2008 Temat postu: |
|
|
- Mówcie, jest jakaś inna droga? Mówcie, że na prędko! - podniecił się wojownik.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
*schattenreich
Wybrany
Dołączył: 16 Wrz 2007
Posty: 260
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Wto 23:45, 12 Lut 2008 Temat postu: |
|
|
Jeden ze zwiadowców, zdyszany, zaczął mówić:
-Jest... Jest droga.. Dwie drogi... Jedna bardzo długa, a jedna.. O wiele krótsza, za to niebezpieczna...
|
|
Powrót do góry |
|
 |
AlterEgo
Administrator
Dołączył: 10 Sie 2007
Posty: 1050
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: z probówki Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Śro 0:00, 13 Lut 2008 Temat postu: |
|
|
- Dajcie im żreć i pić! - krzyknął, po czym zwrócił się do zwiadowców - Opiszcie mi mniej więcej obydwie drogi...
|
|
Powrót do góry |
|
 |
*schattenreich
Wybrany
Dołączył: 16 Wrz 2007
Posty: 260
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Śro 0:08, 13 Lut 2008 Temat postu: |
|
|
-Pierwsza z nich.. Jest długa, bardzo długa, Wiedzie przez cały las, ale przez bezpieczne miejsca, z których widać wszystko jak na dłoni, z dala od wrogich obozów. Natomiast druga jest znacznie krótsza, wykorzystuje wszystkie skróty.. Ale jest też niebezpieczna. Teren jest dość trudny do pokonania, a i kręci się tam wielu Gondorczyków.. Ci, których wybił nasz oddział, byli chyba znikomą częścią wszystkich wojsk, rozstawionych w tym lesie...
|
|
Powrót do góry |
|
 |
AlterEgo
Administrator
Dołączył: 10 Sie 2007
Posty: 1050
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: z probówki Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Śro 0:14, 13 Lut 2008 Temat postu: |
|
|
- Co myślisz o tej dłuższej drodze? Nie chce ryzykować marszu tą krótszą trasą. Gdy są tam Gondorczycy. Jest ich zapewne wielu, świetnie się maskują i znają teren. Nie chce niepotrzebnie narażać ludzi...
|
|
Powrót do góry |
|
 |
*schattenreich
Wybrany
Dołączył: 16 Wrz 2007
Posty: 260
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Śro 0:20, 13 Lut 2008 Temat postu: |
|
|
Isthron podzielał punkt widzenia Easterlinga.
-Ja również stawiam na bezpieczeństwo. Choć przyznasz, że propozycja szybkiego powrotu jest nieco kusząca... Tak czy owak, dajmy jeszcze odpocząć żołnierzom, i ruszajmy!
|
|
Powrót do góry |
|
 |
AlterEgo
Administrator
Dołączył: 10 Sie 2007
Posty: 1050
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: z probówki Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Śro 0:30, 13 Lut 2008 Temat postu: |
|
|
- Wyruszymy o świcie. Mam już dość spania w krzakach. - powiedział z lekkim uśmiechem Easterling. Po czym wstał i rozstawił warty. Potem oddalił się na kilkadziesiąt metrów od obozu aby nie słyszeć sprośnych dowcipów opowiadanych przez jego żołnierzy. Miał ochotę pobyć sam i oddać się wspomnieniom.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
*schattenreich
Wybrany
Dołączył: 16 Wrz 2007
Posty: 260
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Śro 18:51, 13 Lut 2008 Temat postu: |
|
|
Noc minęła szybko. Kilkakrotnie dziwne szelesty zrywały wszystkich na równe nogi, ale były to tylko zwierzęta, przebiegające przez las pod osłoną nocy. O świcie wszyscy byli gotowi do drogi, i z ochotą ruszyli naprzód. Jednak kiedy po kilku godzinach nudnego marszu widzieli przed sobą tylko drogę, jednostajną monotonną, kilku żołnierzy zaczęło głośno wyrażać swoją opinię o wybraniu właśnie tej, dłuższej drogi.. Isthron dostrzegał coraz większe rozdrażnienie na twarzy AlterEgo.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
AlterEgo
Administrator
Dołączył: 10 Sie 2007
Posty: 1050
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: z probówki Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Śro 21:14, 13 Lut 2008 Temat postu: |
|
|
Easterling podszedł do marudzących żołnierzy i rzekł stalowym głosem - Jeżeli nie przestaniecie marudzić i obniżać morale reszcie wojowników, zostawimy Was w tym lesie. Zobaczymy jak prędko wrócicie do domu. A jeżeli chodzi o drugą ścieżkę to nie poszliśmy nią ze względu na Gondorczyków, którzy chowają się jak tchórze po krzakach. Zanim zdążyłbyś mrugnąć miałbyś w brzuchu 20 strzał. Jeżeli to wszystko to odmaszerować! - z oczu Easterlinga sypały się błyskawice.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
*schattenreich
Wybrany
Dołączył: 16 Wrz 2007
Posty: 260
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Czw 21:35, 14 Lut 2008 Temat postu: |
|
|
Wojownicy zastosowali się do rozkazu. Kilka kolejnych godzin marszu minęło bez zgrzytów wśród żołnierzy, niebezpiecznych sytuacji również nie było. Jednak najwyraźniej oddział trochę zboczył z obranej drogi, gdyż powoli zaczęli wchodzić w coraz gęstszy las...
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|