Autor |
Wiadomość |
*schattenreich |
Wysłany: Sob 11:35, 10 Maj 2008 Temat postu: |
|
Schattenreich wstrzymała oddech.
No śpij, śpij... myślała, nadal usiłując się uwolnić, coraz ostrożniej. |
|
 |
AlterEgo |
Wysłany: Pon 9:53, 14 Kwi 2008 Temat postu: |
|
Węzy zaczęły trzeszczeć. Lecz wampirzyca poczuła jak minimalnie słabną. Trzeszczały niemiłosiernie. Wilkołak zachrapał... |
|
 |
*schattenreich |
Wysłany: Pią 18:18, 11 Kwi 2008 Temat postu: |
|
Wampirzyca zdziwiła się. Miała wrażenie, jakby pomimo czujności wilkołak dawał jej minimalne szanse na ratunek, jakby ją sprawdzał. Ostrożnie sprawdzała, jak mocne są więzy... |
|
 |
AlterEgo |
Wysłany: Wto 9:54, 08 Kwi 2008 Temat postu: |
|
Przyjdzie na Ciebie czass drogi wampirku, a teraz siedż cicho. Chce odpocząć. - gdy skończył, przywiązał Wampirzyce do pobliskiego drzewa. Sam zwinął się w kłębek i zasnął, lecz nadal był czujny. |
|
 |
*schattenreich |
Wysłany: Pon 19:28, 07 Kwi 2008 Temat postu: |
|
-Przydać? Ale do czego może Ci się przydać taka zalękniona wampirzyca?.
Schattenreich odzyskiwała resztki nadziei, w końcu skoro wilkołak nie zabił jej od razu... Może ktoś ją uratuje, może sama coś zrobi? |
|
 |
AlterEgo |
Wysłany: Sob 16:05, 05 Kwi 2008 Temat postu: |
|
Wilkołak, z dużą siłą pchnął wampirzyce przed siebie. Możesz mi się jeszcze przydać... - zacharczał i ciągnął dalej - Nie próbuj ucieczki, bo i tak Cię złapię... |
|
 |
*schattenreich |
Wysłany: Wto 16:29, 01 Kwi 2008 Temat postu: |
|
Wampirzyca, oddychając z trudem, odwróciła głowę. Nie chciała wdawać się w dyskusję z wilkołakiem, który - jak widać - czerpał dziwną satysfakcję, rozmawiając ze swoimi ofiarami, wmawiając im, że są nic nie wartymi istotami, które nie wiedzą nic o życiu, które boją się go. |
|
 |
AlterEgo |
Wysłany: Pią 23:01, 28 Mar 2008 Temat postu: |
|
Wilkołak potrząsnął nią gwałtownie i wycharczał - Co Ty niby wiesz? |
|
 |
*schattenreich |
Wysłany: Pią 22:35, 28 Mar 2008 Temat postu: |
|
Wiem więcej, niż myślisz. O wiele więcej. |
|
 |
AlterEgo |
Wysłany: Śro 13:00, 26 Mar 2008 Temat postu: |
|
Będziesz się śmiać? Zobaczymy... - wycharczał, splunął obficie na ziemię i ciągnął dalej - Nie wiesz co to ból, nie wiesz co to znaczy cierpieć. Nie wiesz co to bolesna przemiana... Nic nie wiesz wampirku. |
|
 |
*schattenreich |
Wysłany: Nie 0:00, 23 Mar 2008 Temat postu: |
|
O śmierć? Będę śmiała Ci się w twarz, ale cienia prośby nie zobaczysz. Puste słowa z Twojej strony, zawsze wdajesz się w dyskusje ze swoimi ofiarami? - szydziła wampirzyca, szarpiąc się. |
|
 |
AlterEgo |
Wysłany: Sob 20:54, 22 Mar 2008 Temat postu: |
|
Litość? Ja nie znam litości tak jak WY! - zaryczał i charczał dalej - Co Wy wiecie o litości? Hę? A jeżeli chodzi o błaganie o litość... Cóż... będziesz błagać ale o śmierć... |
|
 |
*schattenreich |
Wysłany: Sob 13:48, 22 Mar 2008 Temat postu: |
|
Liczysz na to, że będę Cię błagać o litość? Niedoczekanie Twoje. |
|
 |
AlterEgo |
Wysłany: Sob 1:57, 22 Mar 2008 Temat postu: |
|
Hmm... mógłbym Cię po prostu zabić, ale co mi z tego przyjdzie? Wolę Cię trochę pomęczyć i czuć Twój strach. |
|
 |
*schattenreich |
Wysłany: Pią 10:09, 14 Mar 2008 Temat postu: |
|
Ludzkie odruchy, psiamać... pomyślała wampirzyca. Zabije mnie od razu, czy po prostu okaleczy i zostawi na pastwę losu?. Zaczęła się zastanawiać, co byłoby lepsze... |
|
 |
AlterEgo |
Wysłany: Śro 23:11, 12 Mar 2008 Temat postu: |
|
Wilkołak wycharczał - Ja jestem w piekle wampirzyco! - Podniósł ją wyżej i znów zacharczał - Jesteś albo taka głupia albo taka naiwna... Ja miałbym Cię wypuścić? Wampirzyce? Jestem wilkołakiem a Ty wampirzycą, może zapomniałaś o wiecznej wojnie?! |
|
 |
*schattenreich |
Wysłany: Wto 20:44, 11 Mar 2008 Temat postu: |
|
Przez grubą falę lęku i niedowierzania przebiło się oburzenie, poczuła nagłą złość.
-Niech Cię piekło pochłonie.... chciała krzyknąć, ale potrafiła wydobyć z siebie jedynie nikły szept. Czego ode mnie chcesz? Nie możesz zostawić mnie w spokoju? zapytała, z lekką nadzieją. |
|
 |
AlterEgo |
Wysłany: Wto 20:21, 11 Mar 2008 Temat postu: |
|
Wilkołak, bynajmniej nie myślał o chędożeniu. Interesowały go jedynie wilkołaczki . Wpatrywał się w wampirzyce z dużym zainteresowaniem. Podszedł do niej nieco bliżej. Rozejrzał się dookoła i chwycił wampirzyce za gardło i podniósł. Stopy wampirzycy unosiły się kilkanaście centymetrów nad ziemią, wilkołak zaryczał strasznie i zaczął obwąchiwać wampirzyce. Nagle ku ogromnemu zdumieniu wampirzycy wycharczał - Śmierdzisz strachem, dziecię nocy... |
|
 |
*schattenreich |
Wysłany: Wto 17:29, 11 Mar 2008 Temat postu: |
|
Schattenreich wstrzymała oddech. No tak, już po mnie , pomyślała. Usiłowała jednak wstać, z nadzieją, że coś odwróci uwagę wilkołaka, i zdoła uciec. Nagle przypomniało jej się, że ma przy sobie sztylet. W walce z wilkołakiem taka broń zbytnio jej nie pomoże, ale zawsze lepsze to, niż nic. Starając się nie wykonywać gwałtownych ruchów, powoli się podnosiła. Niepokoiło ją jednak spojrzenie wilkołaka... |
|
 |
AlterEgo |
Wysłany: Nie 14:29, 09 Mar 2008 Temat postu: |
|
Wilkołak zaryczał i ruszył, był o wiele szybszy od wampirzycy. Dogonił ją w kilka chwil, rzucił się na nią i zwalił z ziemi, gdy wampirzyca leżała na ziemi. Wilkołak stanął kilka metrów przed nią i wpatrywał się w nią pożądliwie. |
|
 |